Jak usunąć wodociąg na działce?

W dzisiejszym artykule zamierzam poświęcić nieco uwagi tematyce wodociągów, czyli, inaczej mówiąc, różnorakich instalacji wodnych. Sądzę, że jest to temat na tyle interesujący i rozwlekły, że powinien zainteresować relatywnie dużą rzeszę czytelników tego bloga. Niestety, zauważyłem, iż większość ludzi uważa te kwestie za bardzo przyziemne i niegodne uwagi. Nic bardziej mylnego.

Zacznijmy może od zdefiniowania wodociągu. W powszechnym rozumieniu jest to po prostu układ połączonych ze sobą nawzajem urządzeń, których przeznaczeniem jest zaopatrywanie budynku w wodę, zarówno zimna, jak i ciepłą.

Instalacje wodne możemy podzielić na kilka kategorii. Pierwsza z nich zawiera w sobie wszelakie instalacje biegnące wewnątrz zaopatrywanych w wodę budynków. Druga kategoria to instalacje wodociągowe zewnętrzne, które biegną na zewnątrz budynków i prowadzą wodę do przyłącza wodociągowego oraz z niego. Ostatnią z kategorii są po prostu sieci wodociągowe, czyli układy przewodów wodociągowych, które ciągną wodę z konkretnego źródła naturalnego.

Jak widzimy, wszystkie te typy wodociągów są od siebie ściśle zależne. Przykładowo, wodociąg na działce składa się jednocześnie z typu pierwszego i drugiego oraz jest podłączony do sieci wodociągowej, czyli typu trzeciego.
Z jakich materiałów wykonuje się instalacje wodne? Odpowiedź brzmi: z bardzo różnych. Często są to po prostu tworzywa sztuczne, jednakże bardzo często wykorzystuje się także metal. Jako sztandarowy przykład można podać po prostu ocynkowaną stal węglową. Często wykorzystuje się też stopy stali uodpornione na utlenienie zwane powszechnie również korozją. Niegdyś używano również rur ołowianych, jednakże okazało się, że jego związki, którymi nasyca się przepływająca się wówczas woda, są wysoce toksyczne dla ludzkiego organizmu. Ponadto w przypadku wodociągów ołowianych pojawiał się problem, jak usunąć wodociąg, gdyż ołów jest metalem o dużej gęstości, a przez to wykonane z niego rury były zbyt ciężkie, aby uniósł je jeden człowiek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *